Kocia Chatka Sosnowiec

Koty do adopcji

język / language: polski | english

Znalazły Dom

ZAHIR

Pewnego wieczoru zadzwoniła do nas zaprzyjaźniona lekarka weterynarii. Ludzie przynieśli do jej gabinetu kotkę z otwartą raną łapki. Po tygodniowym bezskutecznym leczeniu postanowili kotkę uśpić ponieważ łapka nie goiła się.
Lekarka próbowała namówić właścicieli żeby nie poddawali się, ci jednak zdecydowali się jej pozbyć. Kotka trafiła pod naszą opiekę. Łapki ze względu na wcześniejesze zaniedbanie leczenia nie udało się uratować. Zahir bardzo ładnie przeszła zabieg amputacji łapy, rekonwalescencji i nauki chodzenia.
Obecnie Zahir mieszka z innym naszym kotem w domu stałym u lekarza weterynarii.

Zbignieff

Zbignieff  to czarny kocurek z białym krawacikim i w białych skarpetkach.

Maluch ma ok 3 mies .Został znaleziony przez jedną z naszych wolontariuszek na jednej z ulic Sosnowca w dzielnicy Kazimierz.

Zbychu jest kotkiem wesołym,rozrabiającym i barrdzo rozmruczanym.Jak tylko zobaczy człowieka na horyzoncie przytula się i pcha mu się na ręce.

Szukamy dla malucha odpowiedzialnego domku takiego na całe jego kocie życie

kONTakt w sprawie adopcji 696 915 355

ZDZISIEK

ZDZISIEK-piękny whiskasowo-srebrny  kocur o sylwetce Gerfilda.Czyli grubiutki i króciutki:)Jest niezykle sympatycznym łasuchem.

Dośc długo koczował na ul.Harcerskiej,spal pod balkonem na kilku stopniowym mrozie.Kot dość dobrze odżywiony ,niestety ze wzgledu na warunki w jakich mieszkał,przyjechał zaziębiony.

Obecnie Zdzisiek jest kotem zdrowym,odpchlonym,odrobaczonym i wykastrowanym.Szukamy dla niego domu wychodzacego ,widac że chłopak teskni za wychodzeniem

Zefir

Zefir to pokaźnych rozmiarów dostojny kocur. Został oceniony na około 5 lat. Do schroniska trafił 22.01.2016r.  Obecnie przebywa w spokojniejszym miejscu – naszym przytulisku.

W schronisku był smutny i przygaszony ale swoim wyglądem i charakterem podbił serca ludzi, którzy go adoptowali. Niestety szybko wrócił do schroniska. Kot lubił głaskanie i mizianie, a niestety zdarzyło mu się zbytnio nakręcić się na opiekuna i to był powód jego powrotu.

Kotek potrzebuje doświadczonego opiekuna, który będzie w stanie zaspokoić jego potrzeby i "dogadać" się z naszym Zefirkiem, gdyż to łatwych przypadków nie należy. Nie znamy przyczyn jego zachowania. Być może o stres, może co innego. W trakcie diagnozowania.

Zefir jest odpchlony,odrobaczony,szczepiony ,test FELV ujemny. 

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Opłata schroniskowa 10 zł

Zefir zamieszkała na wsi w doborowym towarzystwie ;-)

Zefir

ZEFIR REZERWACJA

Dwa małe kociaki to dzieci Mii. Była ich trójka, niestety jeden maluszek odszedł za TM. Mają około 4-5 miesięcy. Kotki miały ciężki start w życie - urodzone na ulicy, chore na białaczkę... Na szczęście malce mają się dobrze. Są bardzo radosne, to dwie małe błyskawice, które jak to dzieci nie usiedzą 5 min. w miejscu. 

Są bardzo słodkie i kochane.

Zefir - mniejszy, futerko ma biało-szare i jest absolutnie największym przytulaskiem. Jeśli choć chwilę nie zajmujesz się nim, bo np. musisz posprzątać kuwety, to Zefir wskoczy Ci na plecy. Jeśli musisz zaopiekować się innymi kotami i patrzysz w ich karty to Zefir położy się na nich, bo przecież musisz głaskać i tulić jego! Uwielbia głaskanie, przytulanie i wszelki kontakt z człowiekiem.

Jego siostra, jak to samica - płeć piękniejsza, jest cudnie umaszczona. Nieco nieśmiała, ale może to dlatego, ze Zefir najbardziej kocha człowieka, a ona najbardziej kocha jedzenie :) Tworzą duet idealny i na pewno każdy kto ich pozna zakocha się bez pamięci.

Zachęcamy do adopcji rodzeństwa, aczkolwiek jeśli znajdzie się domek chętny choć na jednego z nich to będziemy uradowani. Przytulisko to nie jest najradośniejsze miejsce do dorastania. 

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej.

Każdy kot ma przeprowadzaną profilaktykę nie pobieramy opłaty ale abyśmy mogli funkcjonować i ratować kolejne stworzenia będziemy wdzięczni za każdą darowiznę składaną przy adopcji. 

Adopcja małego kotka wiąże się z obowiązkowym wykonaniem zabiegu kastracji/ sterylizacji u wybranego przez siebie weterynarza. Zabieg najlepiej jest wykonać pomiędzy 6 a 8 miesiącem życia kota.

Koty nie przebywają w schronisku, prosimy o kontakt telefoniczny. Nie zawsze możemy odebrać telefon, w takim przypadku prosimy o krótką wiadomość SMS, a na pewno oddzwonimy.

czytaj dalej (zdjęć: 9)»

Zefir PILNE

PILNIE SZUKAMY DOMU DLA NASZEGO NOWEGO PODOPIECZNEGO
Co widzimy? Przerażonego kota z oczami jak spodki. Znalazł się tu po śmierci właścicielki i od tego czasu głównie leży w kuwecie. Mało co je, jest przerażony sytuacją w jakiej się znalazł.
Bardzo martwimy się o Zefirka, ponieważ kot długo tak nie pociągnie. Widać, że ogromnie przeżył stratę swojej ukochanej opiekunki. Już raz zmarł kot, który nie przeżył straty swojego domu, obawiamy się, żeby nie skończyło się tak samo!!
PILNIE szukamy mu domu. Czy ktoś chciałby go uratować??
Niestety zbyt wiele nie jesteśmy w stanie powiedzieć o jego charakterze. Ale na pewno to domowy kotek, który całe swoje 8 letnie życie spędził w spokojnym domu.
Zefir przebywa w naszej Kociej Chatce, Sosnowiec woj. śląskie.
Kontakt w sprawie adopcji: Iza 513162130

ZENEK

Zenek to ok 6-8 miesięczby kocurek nr 80-91. Do schroniska trafił  z interwencji z ul. Czołgistów dnia 13.06. Zenuś to mały koci rozbójnik. Świetnie bawi się wszelkimi zabawkami, biega, podskakuje i oczywiście żeby sobie odpocząć, wchodzi na kolana mruczy i usypia

Kocurek został zaszczepiony, odrobaczony i odpchlony 13.06

Zamieszkał na stałe w dotychczasowym domku tymczasowym czyli u MartynyP.

czytaj dalej (zdjęć: 4)»

Zenuś

pojechał do domu w lipcu 2016 r.

czytaj dalej (zdjęć: 5)»

Zezia

Piękna pręgowana kotka z białymi skarpetkami na łapkach. Kotka ma lekkiego zeza, co tylko dodaje jej uroku.
Jej życiowa tragedia zaczęła się 05.06.2014 jak trafiła do boksu w schronisku. Obecnie przebywa w przytulisku w pomieszczeniu wraz z innymi kotami. Niestety nie potrafi się przebić do ludzi, wśród bardziej „aktywnych” kotów. Uwielbia głaskanie, nie garnie się na dwór, lubi ciszę i spokój. Zdesperowana potrafi nawet pokazać swoją siłę i pogonić innego kota. Kotka potrzebuje człowieka, który ją zrozumie. Ale jej przyszli ludzie muszą sobie zdawać sprawę , ze kicia jest indywidualistką i szuka swoich własnych dróg, może się znajdzie domek któremu charakter Zezi nie będzie przeszkadzał. A będzie jej atutem.   Kotka jest wysterylizowana, odpchlona, odrobaczona, zaszczepiona. Wynik testu na białaczkę ujemny.


czytaj dalej (zdjęć: 8)»

ZIUTEK

kocurek jako slepy maluszek wraz ze swoim rodzenstwem trafił na Dt do majencji.Tam towarzystwo Maja odkarmiła i wyadoptowała.Ziutek zosta jako kot stacjonarny.Obecnie mieszka w Bielsku

Ziutek

Ziutek to kocurek około 1,5 roczny.Trafił do schroniska z przepukliną pępkową.Obecnie jest po zabiegu usunięcia przpukliny i po kastracji.Ziutek jest niezwykle łagodnym i przytulastym kocurkiem

Czeka na odpowiedzialny dom 

Adopcja 30.05.2011

Ziutek - kochana bambaryła :)

Ziutek to "słusznej" wagi kocurek burasek. W kwietniu trafił do schroniska, kilka dni później musiał juz byc w Kociej Chatce, bo w schronisku był jak sparaliżowany, nie jadł, nie pił, nie miał tam szans na przeżycie. W Chatce otwierał sie bardzo powolutku, na początku co dyżur trzeba go było szukac po wszystkich kątach :mrgreen: Z czasem Ziutuś się do nas przekonał i okazał się byc strasznym miziakiem, a do tego uwielbia się bawic, zasuwa ta nasza bambaryła z prędkoscią światła :wink: Po pewnym czasie zaobserwowaliśmy u niego pewne problemy gastryczne m.in. powiększający się dziwny brzuszek. Oczywiście na początek panika, ze to może byc Fip, ale po wstępnych badaniach wykluczono taką diagnozę. Ziutka przeleczono na jakieś pierwotniaki i inne świństwa, ale okazało się, że to wcale nie zmieniło wyglądu jego brzuszka, który poprostu rósł w oczach. Ziutuś przeszedł całe serie bardzo kosztownych badań i na dzień dzisiejszy stanęło na tym, że kocurek ma tzw. megacolon, do tego niestety powiększone serducho. Ale to wszystko nic, on jest fantastyczny, my go kochamy i na pewno znajdzie się jeszcze jakiś domek, który też się w biedaczku zakocha.

ZIUTEK POJECHAŁ DO DOMKU STAŁEGO W STYCZNIU 2013R.

czytaj dalej (zdjęć: 4)»

Zoja

Zoja to zielonooka kocia piękność. Jest jeszcze młodziutka - ma około 3 lata. Została przyjęta już ponad miesiąc temu - 11.10.2016.

Kotka jest przeurocza i niezwykle przyjaźnie nastawiona. Pomimo tego iż jeszcze niedawno byliśmy dla niej obcymi ludźmi ona już nas pokochała. Po wejściu do pomieszczenia Zoja łasi się, ociera i domaga pieszczot. Bardzo lubi gdy ktoś zwraca na nią uwagę, choć chwilę ją pogłaszcze. Sama chętnie wchodzi na kolana głośno mrucząc. 

Marzeniem Zoji jest swój własny dom, ciepły kącik i kolana, na których będzie bezpiecznie zasypiać unosząc swoje bielutkie futerko w spokojnym oddechu. 

Koteczka ma alergie pokarmową i wymaga diety Hypoalergenic.

Wysterylizowana, zachipowana, odpchlona, odrobaczona, szczepiona, test na białaczkę (Felv)ujemny.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota.
Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej.
Opłata schroniskowa 10 zł.

Zoję można również adoptować wirtualnie ;-) Zapraszamy do zapoznania się z zasadami adopcji wirtualnych.

Zojek

Zojek to nasza kocia przylepa. Kocha wszystkich wolontariuszy tak samo, czyli bardzo mocno. Jeśli weźmie się go na ręce to trzeba będzie na siłę "odczepiać", ponieważ Zojek zaczepi się pazurkami i nie będzie chciał zejść, jest wtedy takim żywym nosidełkiem. Jedyne czego pragnie to głaskania i przytulania. Jest już kocim seniorem i czasem miewa gorszy humor, pacnie wtedy łapką ale nie jest w żaden sposób groźny. Jest to kociak, który do szczęścia będzie potrzebował tylko i wyłącznie kochającego człowieka z ciepłymi kolanami, pełną miskę i spokój.

Kotek trafił do nas około dwa lata temu wraz ze swoim braciszkiem. Oboje zostali adoptowani wydawać się mogło do kochających domów. Niestety Zojkowi się nie poszczęściło i wrócił dla nas. Jak wiadomo taka sytuacja jest bardzo dramatyczna dla kotów, są przerażone, nie chcą jeść ani pić, chowają się w kąt. W tym przypadku było zupełnie inaczej! Zojek wcale nie tęsknił, nie był wystraszony, od pierwszych chwil czuł się u nas świetnie. Kot został oddany z powodu alergii dziecka wraz ze wszystkimi swoimi rzeczami (kuweta, kontener, miseczki itd.) ale wyglądał na zaniedbanego. Gdybyśmy nie znały jego historii to pomyślałybyśmy, że jest to biedny kot, który błąkał się po ulicy. Dlatego i my i Zojek czujemy, że jego powrót z adopcji to wcale nie było nic złego. 

Teraz szukamy dla kotka domku już do końca jego dni, takiego który nigdy go nie odda oraz zaopiekuje się nim prawidłowo. Zojek za dużo już przeszedł.....

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 10 zł.

Kotka można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.

czytaj dalej (zdjęć: 5)»

Pokaż kod dla forum