Kocia Chatka Sosnowiec

Koty do adopcji

język / language: polski | english

Do adopcji

« Poprzednia 1 2 Następna »

Garfield - rezerwacja

Taki kot zdarza się jeden na milion, albo może całkowicie jest jedyny w swoim rodzaju. Przeczytaj do końca historię Garfielda.

Trafił do nas zupełnie przez przypadek. Opatrzność zdecydowanie nad nim czuwała, bo był w takim stanie, że lekarze rozważali eutanazję, załamując ręce w bezsilności. Zdjęcia jego ran nie nadają się do pokazywania publicznie. Minęło 1,5 roku bólu i cierpienia kociaka, ale wreszcie się udało 😊 Dzięki miłości naszej i pani doktor rany Garfielda całkowicie się zagoiły.

Dlaczego ten kot jest wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju? Zawsze spokojny, wesoły, znoszący wszystko bez zająknięcia. Jest oazą spokoju i łagodności. Kocha ludzi całym swoim małym-wielkim serduszkiem.

Każdy kto go pozna zakochuje się w nim bez opamiętania. Najbardziej lubi być blisko ludzi, przytulać się i spać razem w łóżku. Nasza wesoła "bambaryłka" przymila się do każdego, każdego kto może mu dać odrobinę głaskania, smyrania i zabawy. Pod względem charakteru kot jest cudowny i bezproblemowy. Uwielbia wszystkich ludzi, nawet tych których widzi pierwszy raz w życiu. 

Niech Was nie zmyli to co przeszedł ani, że ma okrąglutki brzuszek. Bardzo lubi się bawić i szaleć 😊

Opieka nad Garfieldem:

- tabletki przeciw alergii 2x dziennie,

- dieta hipoalergiczna.

Teraz jest bezpieczny pod naszą opieką. Bardzo potrzebujemy dla niego nowego domu! Jeśli jednak nie możesz mu tego dać prosimy o: insulinę, karmę hypoallergenic lub środki na leczenie i utrzymanie. 

Z całego serca pragniemy również aby kociak kiedyś znalazł swoje miejsce na ziemi i mógł w spokoju żyć wśród kochających opiekunów. 

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej.
Opłata schroniskowa 20 zł.

Nie zawsze możemy odebrać telefon, w takim przypadku prosimy o krótką wiadomość a na pewno oddzwonimy :)

czytaj dalej (zdjęć: 6)»

Kontakt

Telefon: 501 477 474, 604 789 418

Krzyś - rezerwacja

Dzień Dobry jestem mały Krzyś.

Mam dopiero 10 miesięcy, ale już doznałem wiele w swoim krótkim życiu.

Choć nie ma co narzekać, bo jestem dzielnym kotkiem!

Nie pamiętam co się ze mną działo jak byłem mały. Pierwsze wspomnienie jakie mam to ciepłe ramiona, które przytulają mnie mocno. Wszystko mnie wtedy bolało, ale ciepło człowieka było kojące. Potem światło, dużo światło i zasnąłem.

Jak się obudziłem to byłem już w innym miejscu, to był boks, z jedzeniem, piciem i kuwetą. Pomyślałem, że nie jest źle. Wstaję, ale coś jest nie tak. Hop hop. Czemu nie mogę iść normalnie? 

COOOOOO? Gdzie się podziała moja łapka??? 

Przyszła jakaś Pani, przedstawiła się jako moja nowa Ciocia i opowiedziała moją historię:

„Krzysiu, dobra dusza znalazła Cię pokiereszowanego w lesie. Pojechała z Tobą do lekarza i okazało się, że łapki nie da się uratować - została amputowana i od teraz musisz sobie radzić z trzema. Dodatkowo miałeś dużą ranę, koci katar oraz białaczkę. Teraz już jesteś z nami. Nic się nie bój, zaopiekujemy się Tobą i będziemy szukać nowej rodziny.”

Na początku było ciężko, bardzo płakałem, nie chciałem zostawać sam w boksie. Ciocie przychodziły i wychodziły zostawiając mnie samego. A ja chciałbym tulić się do nich cały dzień :( Lubię jak ktoś drapie mnie za uszkiem, przytula czy bawi się ze mną. 

Jak wyleczyłem katar mogłem wyjść z boksu i zakolegować się z innymi kotami. 

Ganiam z gadatliwą Ptysią. Zaczepiam wstydliwą Ninę, robię sobie zapasy z wujkiem Czesiem. Szaleję z małą Hondą, a przytulam się do Ciotek jak tylko mnie odwiedzają.

Wiecie co? Wcale nie jest mi potrzebna czwarta łapka. Nie jestem gorszy, ani nic takiego. Biegam za zabawkami, potrafię zakopywać kupkę w kuwecie i wspinać się na nodze Cioci, gdy jestem głodny. 

Pierwszego dnia Ciocia powiedziała mi, że będzie mi szukać nowego, takiego prawdziwego domu. Bardzo się cieszyłem i od razu uwierzyłem :) 

Czyżby Ciocia mnie okłamała? Czekam tu już 5 miesięcy, a nikt mnie nie chce :( 

Czy to przez nóżkę? A może przez białaczkę?

Wpadnij pobawić się ze mną! Może przekonasz się, że to wszystko nie ma znaczenia i pokochasz mnie od pierwszego wejrzenia. 

Była u nas kiedyś kotka, która trójłapka z białaczką. Ona ma swój dom. I wiecie co? Ja też będę miał. Nadal w to wierzę.

 

czytaj dalej (zdjęć: 8)»

Kontakt

Telefon: 501 477 474, 604 789 418

Zuzia - rezerwacja

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 20 zł.

Kotkę można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.

Kot nie przebywa w schronisku, prosimy o kontakt telefoniczny. Nie zawsze możemy odebrać telefon, w takim przypadku prosimy o krótką wiadomość SMS, a na pewno oddzwonimy.

Kontakt

Telefon: 501 477 474, 604 789 418

Nadia - rezerwacja

Zazwyczaj nasze kociska są smutne gdy do nas trafiają. Mają za sobą traumatyczne przeżycia.  Jednak w tej historii nie ma (prawie) nic smutnego!

Nadusia została znaleziona na ulicy. Albo się zgubiła, albo ktoś się jej pozbył, bo to zdecydowanie domowy kotek. Na szczęście nie mogła błąkać się długo, ponieważ była bardzo zadbana. U nas zaaklimatyzowała się bardzo szybko. Nie była ani smutna, ani wystraszona.

Z charakteru jest kocią przylepą! Chodzi za człowiekiem jak pies. Wszędzie jej pełno, jest bardzo wesoła. Zaczepia do zabawy oraz do głaskania. Głośno mruczy i ciężko przestać ją głaskać, bo patrzy potem z wyrzutem. Jej piękne, zielone oczy hipnotyzują od pierwszego wejrzenia :) Ma około 2 lata.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej.

Każdy kot u nas ma przeprowadzaną profilaktykę oraz sterylizację/kastrację nie pobieramy opłaty, ale abyśmy mogli funkcjonować i ratować kolejne stworzenia będziemy wdzięczni za każdą darowiznę składaną przy adopcji.

Kotkę można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.

Kot nie przebywa w schronisku, prosimy o kontakt telefoniczny. Nie zawsze możemy odebrać telefon, w takim przypadku prosimy o krótką wiadomość SMS, a na pewno oddzwonimy.

czytaj dalej (zdjęć: 7)»

Kontakt

Telefon: 501 477 474 , 604 789 418

« Poprzednia 1 2 Następna »

Pokaż kod dla forum