Kocia Chatka Sosnowiec

Koty do adopcji

język / language: polski | english

Za Tęczowym Mostem

[*]TE KTÓRE ODESZŁY,A O KTÓRYCH NIEZAPOMNIMY[*]

Panie Boże, nie jestem aniołem
dziś niewielu jest takich na świecie,
może ci, co na ziemskim padole
pokochali zwierzęta i dzieci.

Panie Boże, powiedziałeś "proście",
rzekłeś "proście, a będzie wam dane"
wiesz, że wczoraj po Tęczowym Moście
poszedł do Ciebie mój kot ukochany?

Panie Boże, poznasz go z łatwością,
miał sierść jedwabistą, cztery łapki, ogon,
proszę o Panie, zawołaj go głośno,
bo miał w zwyczaju nie słuchać nikogo.

Panie Boże, nie proszę dla siebie,
znajdź mu jakąś osobę przyjazną,
by głodny i smutny tam nie był, i żeby
mógł sobie przy kimś spokojnie zasnąć.

Panie Boże, a gdy tak się stanie,
że i mnie zabrać stąd będzie trzeba

pozwól, by wyszedł mi na spotkanie,

kiedy będę wędrować do nieba

autor:Marta "Majorka"Chociłowska-Juszczyk

Madhuri spokojna zwykła kicia szuka domku

Madhuri koteczka imię dziwne ale kotka najbardziej zwyczajna, koleżanka u której była na tymczasie Madhuri jest zafascynowana Japonią i stąd imię koteczki. Madhuri ma około 2 lat jej historia jej życia nie jest ciekawa jak większości kociaków mieszkających na ulicach kociaków bezdomnych, trafiła do sosnowieckiego schroniska, potem do domku tymczasowego do Marzenki, ale że jako bojaźliwą koteczkę inne koty atakowały i nie radziła sobie z tym tak trafiła do Kociej Chatki. To spokojna kotka potrzebuje własnego kącika, spokoju, miłości i własnych rąk do głaskania tego jej najbardziej potrzeba, ktoś kto nie patrzy na urodę kociaka, a chce adoptować kociaka takim jaki jest ze wszystkimi jego wadami i zaletami w Madhuri znajdzie najlepszego kociego przyjaciela i towarzysza. Przecież nie wygląd się liczy a liczy się kot.

Madhuro odeszła na FIP 14.01.2012r.  

czytaj dalej (zdjęć: 9)»

MAJA

około 6 mies koteczka przyjechala do nas z Zabrza,Kotka traiła do nas po amputacji ogonka.

Odeszła za teczowy most w nowym domu[*]

Maja

Maja to kolejne kocie dziecko, które przebywa u nas. Piękna koteczka trafiła do Kociej Chatki jako maleństwo. Rośnie, rośnie i na chwilę obecną ma około 3-4 miesiące. Z wyglądu to smukła biało-czarna piękność. 

Majeczka to istna iskierka. Lubi sobie "porozmawiać" z człowiekiem, trochę się żali iż nadal nie ma swojego własnego domku. Lubi bawić się, szczególnie dobrze szaleje z innymi rówieśnikami. Po zabawie jest bardzo grzeczna. Lubi kontakt z ludźmi. Jest jeszcze malutka i potrzebuje dużo ciepła i miłości, a taką zapewnić jej może tylko własny opiekun, przyjaciel z którym będzie dzielić życie. Kogoś takiego szukamy dla naszej kici. Do nowego domu nie tylko wniesie dużo szczęścia ale również może być pomocna np. przy asystowaniu w sprzątaniu kuwety.

Osoba, która zdecyduje się adoptować kota jest obowiązana wykonać na własny koszt zabieg kastracji po osiągnięciu przez zwierzę dojrzałości płciowej.

Majeczka odeszła w listopadzie 2016 r.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej.Opłata 10 zł.

czytaj dalej (zdjęć: 4)»

Majka

Majeczka to nasza słodziutka czarnulka. Ma około 4 lata ale jest bardzo drobnej budowy, że można ją pomylić z podrostkiem. Jest u nas już kilka miesięcy i niestety nikt nie dzwoni i nie pyta o nią. Kotka ma bowiem potwierdzoną białaczkę. Na chwilę obecną nie ma żadnych objawów choroby.

Kotka jest bardzo ciekawska i towarzyska. Lgnie do człowieka i widać, że kontakt z wolontariuszami to dla niej za mało. Chciałabym zawładnąć sercem jakiegoś miłego człowieka i opanować jego kolanka. Kotka chętnie asystuje przy różnych czynnościach, wszystko musi wiedzieć, wszędzie wskoczyć i sprawdzać co się dzieje. Lubi się przytulać do człowieka.

Kotka toleruje wybrane koty. Obecnie mieszka z dwoma innymi kotkami, które podobnie jak ona mają stwierdzoną białaczkę. Cała trójka już długo szuka kochających domów. Niestety z powodu białaczki nikt nie odważył się ich przygarnąć.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 20 zł.

Kotkę można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.

Nie zawsze możemy odebrać telefon, w takim przypadku prosimy o krótką wiadomość a na pewno oddzwonimy :)

czytaj dalej (zdjęć: 6)»

Mała

MAŁA kotka, około 10 letnia. Przywieziona z Klakierką, z tego samego domu. Koteczka bardziej kontaktowa niż jej matka. Wychodzi z boksu, lubi kontakt z człowiekiem, jest bardziej otwarta, choć jeszcze nieufna i wystraszona Odeszla od nas [*]

Mała czarna

Ok 4-5 mies czarny kocurek w dośc kiepskiej kondycji.Z oczu ma ropny wysięk i masakryczną wodnistą biegunkę.Słaba i apatyczna.Od dziś na antybiotyku

Odszedł 17.01.2010 w dt u mar_tiki

Mała dziewczynka

Zdążyliśmy jej zrobić zdjęcie, ale niestety nie uratowaliśmy jej życia. Nawet nie zdążyliśmy dać jej imienia. Została przyniesiona razem ze swoim rodzeństwem do schroniska. Bez mamy takie maluszki mają małe szanse przeżycia. Ona niestety jest tego przykładem [*]

Małpka

Małpka, koteczka NIEPEŁNOSPRAWNA. Kochana koteczka kuwetkowa i zdrowa. Niestety, nie widzi:(( Odeszła od nas

Małpka

MAŁPKA- jako jedna z pierwszych na początku naszej działalności trafiała do nas. Przyjechała ze schroniska z początkami ślepoty. I to był chyba powód dlaczego ludzie pozbyli jej się oddając ją do schroniska. Niestety, ślepota postępowała w galopiującym tempie. Z czasem kotka straciła wzrok, jednak nie to bylo najgorsze. Ta łagodna i przytulasta koteczka zachorowala na wirusowe zapalenie wątroby. Niestety, z tą choroba nie udało jej się wygrać. Odeszła od nas w domu tymczasowym w którym do końca  była kochana, w którym do końca był przy niej człowiek[*]

Matylda

Dwie ok. 9 tygodniowe kotki zabrane ze schroniska. Dziewczyny mają bardzo chore oczka. Dziś (09.01.2008) Matylda (pręguska) nadal intensywnie leczona, choroba niestety nie ustępuje:( Koteczki mieszkają na tymczasie u Asi w Psarach. Iskierka ,  kotka w łatki już wyleczona i zdrowa czeka na domek. Iskierka w nowym domku. Matylda po dlugiej walce odeszła za TM [']

MELA

MELA-kotka ok 2-3 letnia.Wielokrotnie rodząca.Przyjechała do nas ze schroniska skrajnie wyczerpana,wychudzona,chora i z ranami na przedniej i tylniej łapie.Jeszcze dlugo potrwa zanim Mela bedzie wygladała jak prawdziwy kot.Obecnie Melania to skóra i kości:(Na dodatek jest ciężarna

"To Melunia. Kicia jest u mnie od ok. 3 tyg. na DT, kochana, spokojna, mądra. Dla tych, którzy nie pamiętają Mela miała zawsze duży brzuszek. Przy okazji sterylizacji wet. sprawdził czy coś sie nie dzieje złego, wszystko było ok. Podczas pobytu u mnie brzuszek się powiększał. Dziś znalazłam czas, żeby ponownie przebadać Mele. Niestety to czego nie chciałam dopuszczać do siebie potwierdziło się. Mela ma płyn w jamie brzusznej. Wszystko wskazuje na to, że winowajcą jest FIP. Kicia zostaje u mnie nie jest do adopcji. Na razie nie ma innych objawów.....ale wszyscy wiedzą, że FIP to wyrok"

 Monika(Felinae)Dt w którym przebywa Mela

Odeszła 02.04.2010 fip wygrał ![*]

Mikołaj

MiKOŁAJ to kocurek dośc młody około 1-1,5 roczny.Piękny bury na rudym podbiciu.W niedzielę zauważyłam go w schronisku ,siedział skulony wbity w kąt boksu.Okazało się że Mikolaj trafił do schroniska 29.11.2010 skrajnie wycieńczony.

 

ODSZEDŁA NA PP 09.12.2010

Misiek

Misiek to duży kocur, ma około 12 lat. Do tej pory żył prawdopodobnie na działkach, został do nas przyniesiony przez swoją opiekunkę. Kotek ma problem z oczkiem - wywijająca się do środka powieka oka. Być może po konsultacji z lekarzem możliwa będzie korekta i Misio odzyska komfort życia. 

Kotek bardzo lubi kontakt z człowiekiem Uwielbia czesanie i mizianie. Zadowolony przychodzi na kolana do głaskania. Do innych kotów nie przejawia agresji ale jeśli ktoś wejdzie mu w drogę to potrafi postawić na swoim. Jest to bardzo grzeczny, cichy i spokojny kociak. Idealny dla osoby szukającej wspaniałego kompana, z którym będzie można siedzieć i przytulać się.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. 

Każdy kot ma przeprowadzaną profilaktykę oraz sterylizację/kastrację nie pobieramy opłaty ale abyśmy mogli funkcjonować i ratować kolejne stworzenia będziemy wdzięczni za każdą darowiznę składaną przy adopcji.

Kotka można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.

Nie zawsze możemy odebrać telefon, w takim przypadku prosimy o krótką wiadomość a na pewno oddzwonimy :)

czytaj dalej (zdjęć: 4)»

Misiu

Jestem malutki, słabiutki i śliczniutki. Ciągle czymś mnie faszerują i smarują. Duża mówi, że szybko z tego wyjdę. Jem za trzech, bo siłę na zdrowienie muszę mieć. Czekam u Basi na domek.

Pokaż kod dla forum