Kocia Chatka Sosnowiec

Koty do adopcji

język / language: polski | english

Znalazły Dom

Trzy dziewczynki

Maluszki to 2 czarne dziewczynki. Są do siebie bardzo podobne, różnią się jedynie nieco wielkością białej plamki pod szyją. Maluszki są już w pełni samodzielne – potrafią same jeść i korzystać z kuwety. Szukamy dla nich jak najlepszych domków. Są odpchlone, odrobaczone i zaszczepione. Zamieszkiwały z ich mamuśką na klatce bloku na ulicy Hubala- Dobrzańskiego w Sosnowcu. Niestety nikt z ludzi tam mieszkających nie pomógł kociakom. Dopiero listonosz wykazał się swoim ogromnym sercem i tak kociaki wraz z mamuśką trafiły do Kociej Chatki. Mamuśka zostanie wysterylizowana i tez będziemy jej szukały domku.  

Kociaki zostały wyadoptowane.

czytaj dalej (zdjęć: 7)»

Trzy śliczne malutkie dziewczynki szukają domków

Trzy około 3 miesięczne koteczki szukają odpowiedzialnych domów – cała trójka to dziewczyny. Kociaki są wesołe, rozbrykane, ciekawskie -wszędzie ich pełno. Maluchy są zdrowe odrobaczone, mają swoje książeczki czekają na pierwsze szczepienie. Załatwiają się do kuwety.

Trafiły do mnie biedne i chore, ich matka zostawiła je i sobie gdzieś poszła. Strasznie płakały, ale to już przeszłość – teraz szukam dla nich jak najlepszych domków.

Warunkiem adopcji jest przeprowadzenie wizyty przed adopcyjnej oraz podpisanie umowy adopcyjnej ze zobowiązaniem późniejszej sterylizacji kotka.

 Kociaki w nowych domkach 16.06.12r.

czytaj dalej (zdjęć: 6)»

Tunia

TRUSIA to kolorowa koteczka.Ma obecnie ok 7 miesięcy jest  wesoła ,zdrowa i bardzo rozrabia.Ta kolorowa koteczka to Adha w kociej skórze.

Szukamy dla niej cudownego domu na calej jej życie.Moze byc dom z drugim młodym kotem lub dziećmi.PRÓBNA ADOPCJA

 

Tunis

TUNIS - to kocurek około 1,5 roczny. Ten biało-bury złotooki kocurek jest wspanialym przyjacielem człowieka.Kiedyś miał dom,kiedyś miał swojego czlowieka.Nie wiem dlaczeo nagle znalazł się na ulicy?

Obecnie przebywa w domu tymczasowym w oczekiwaniu na swój docelowy dom.Na ludzi ktorzy pokochaja go całym sercem.Tunis uwielbia obecnośc człowiek,lubi się przytulać i siedziec na kolanach.Innych kotów niestety sie boi ,dlatego szukamy dla niego domu niezakoconego.

Tunis jest zdrowy,kuwetowy,odrobaczony i wykastrowany

Został na stałę u HIdi

czytaj dalej (zdjęć: 5)»

Tuptuś

Tuptuś to około 10cio letni kociak. Trafił do nas po śmierci swojego właściciela. Kociak kompletnie nie odnajdywał się w obecnej sytuacji. Leżał tylko zwinięty w kłębek w rogu boksu. Domowemu kociakowi bardzo ciężko poradzić sobie z taką sytuacją. W obawie o jego zdrowie i życie Tuptuś został zabrany do domu tymczasowego. Początki były bardzo trudne, gdyż stan depresji spowodowanej porzuceniem i samotnością był na tyle głęboki iż kociak stracił chęć do życia. Poddał się. Przestał jeść i pić. Jedna z naszych dobrych duszyczek walczyła o niego z cały sił. Codzienne chodzenie na kroplówki, próba wyciągnięcia go ze stanu agonalnej apatii.

Udało się!!  W ostatnim momencie kociak zaczął nabierać chęci do życia bowiem poprzez głodówki, które sobie urządził drastycznie stracił na wadze i niegdyś piękny, dostojny kocur spadł do wagi poniżej 3 kg. Same kosteczki powleczone skórą.

Tuptuś nabiera sił w domu tymczasowym. Przed nową opiekunką otworzył się i pokochał całym sercem. Okazało się, że jest to największy przytulak na świecie! Swojej tymczasowej właścicielki nie odstępuje na krok. Nieustannie by się przytulał i rozdawał buziaki, niezły z niego całuśnik. Kotek reaguje strachem na gwałtowne stuki czy podniesiony głos. Ze względu na wiek i charakter polecamy go do spokojnego domu, w którym będzie mógł zakochać się w nowych opiekunach i codziennie pokazywać im jak bardzo się cieszy iż dali mu szansę.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 10 zł.

Kotka można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.

Tusia

Tusie poznaliśmy kilka miesięcy temu, gdyjako zwinięta kulka trafiła do naszego przytuliska. Początkowo u nas była cieniem kota, chowała się pod małym kocykiem jakby chciała zniknąć. Stres powodował, że nie chciała nawet jeść. Została porzucona i tak bardzo to przeżyła, że niemalże przypłaciła to swoim życiem. Na szczęście udało się.
Dużo czasu i miłości jaki został jej poświęcony przez wolontariuszy przyniósł efekty. Kotka zmieniła się o 180 stopni, jest nie do poznania !!
Teraz koteczka nie kuli się tylko dumnie przechadza po kociarni. W stosunku do osób które zna jest wielkim pieszczochem. Jeśli chodzi o kontakty z innymi kotami to również nie ma problemu. 
Nie wdaje się w bójki, wręcz przeciwnie swobodnie czuje się w towarzystwie innych łagodnych kotków.
Z charakteru jest dosyć spokojną, dorosłą kicią. Jeśli trafi do nowego domu może czuć sie zagubiona, ponieważ będzie musiała poznać nowych właścicieli i zaufać, że już nikt jej nie porzuci.
Dając dom Tusi zrobisz dobry uczynek ratując potrzebującego kociaka oraz zyskasz wspaniałego przyjaciela !
Jest zaszczepiona oraz wysterylizowana.
Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Opłata schroniskowa 10 zł.

Tutuś

Maleńkie 5 tygodniowe kociątko znalezione pod schodami poczty. Ubłocone, przemoczone, głodne i zmarznięte trafiło do mar_tiki na tymczas i zostało nazwane Ryszardem. Jest już w nowym domku. Obecnie nosi imię Tutuś

Tygrys

Piękny, długowłosy, duży kastrowany kocur. Niesamowicie przymilny, ufny i bezproblemowy. Taka wielka kupa futra do głaskania i kochania. Jak znalazł się w schronisku - oto jest pytanie??? Obecnie przebywa u Jadzi i możliwe, że będzie u niej tylko parę dni, bo zaraz pojedzie do nowego domku. Kolejka po niego się ustawiła... Oby inne koty miały tyle szczęścia, co on. Pojechał do Kuby.

Tygrysek

Kocurek ok 8 mies od dłuższego czasu  błąkał się po osiedlu.Jest kotem bardzo przymilastym,
lubi spacery wieczorne(na smyczy) i mimo rozklejonych na osiedlu ogłoszeń o znalezieniu go nikt się nie zgłasza.Przypuszczamy że kica zaczęła "znaczyć" swój teren i został wyrzucony.Obecnie jest odpchlony,odrobaczony i wykastrowany(już nie będzie "pachniał)
Szukamy dla niego Domku z możliwością wychodzenia (bardzo to lubi).
Kto pokocha płowego Tygryska

próbna adopcja 03.09.2010

Tygrysek

Tygrysek to wspaniały kociak – może właściwie kocurrro  bo to już dostojny jegomość – ma około 12 lat, ale jak na swój wiek Tygrysek trzyma się bardzo dobrze i ma dość dużo ciałka – no do malutkich kotków nie można go zaliczyć. Niestety kilka dni temu jego życie całkowicie się zmieniło, niestety w negatywny i bardzo smutny sposób. Tygrysek po śmierci swojego Dużego trafił do schroniska. Tylko sobie możemy wyobrażać co ten kociak może przeżywać – mieszkał przez 12 lat w swoim domu i nagle znalazł się w schronisku – w klatce pośród innych kotów, pośród szczekania psiaków – samotny i przerażony. Ale miejmy nadzieję, ze Tygrysek znajdzie wspaniały dom. Jest naprawdę wspaniałym i dostojnym kotem, spokojnym  , dostojnym i cudownym – wystarczy na niego spojrzeć .  Tygrysek jest wykastrowany, odpchlony, odrobaczony, test na białaczkę ujemny, został w schronisku zaszczepiony, i szuka domku, a adopcja starszego kociaka to najcudowniejsza sprawa pod słońcem .

Adopcja 20.12.2014r.

czytaj dalej (zdjęć: 5)»

Tyśka

Tyśka znalazła nowy domek w dn. 19.01.2013r.

czytaj dalej (zdjęć: 4)»

Tytus, Romek i Atomek

Tytus, Romek i Atomek to wesoła banda. Nasze pierwsze maluchy w tym sezonie. Chłopaki mają około 2,5 - 3 miesiące. Piękne i słodkie - łatwo pochopnie podjąć decyzję pod wpływem emocji i zaadoptować jednego z tych słodziaków. Ale takim sytuacjom mówimy stanowcze NIE! Patrząc na ilość "zwrotów" z adopcji obawiamy się o każdego wyadoptowanego kociaka. Przewidujemy tylko dobre domy, do końca życia. Patrząc na smutne i przerażone oczy gdy kot wraca do nas z adopcji: bo sika, bo ktoś dostał alergii, bo właściciel umarł i nikt nie zaopiekuje się kotem serce nam się kraja a w kieszeni otwiera nóż. 

Chłopaki są śliczne, bardzo wesołe, energiczne i ciekawskie. Uwielbiają się wspólnie bawić. Trzeba uważać bo chcą eksplorować całe otocznie, wspinając się wysoko i zaglądając do każdej szczeliny. Są niesamowicie pocieszne i na pewno wniosą do nowego domu wiele radości. 

Tytus - jest biało - czarny, z czarnym wąsikiem na pół noska - ADOPTOWANY

Romek - w większości jest czarny z białymi znaczeniami - REZERWACJA

Atomek - to biało - bury kociak - ADOPTOWANY

Nowi opiekunowie zobowiązują się do kastracji na własny koszt gdy kociaki osiągną dojrzałość płciową.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej.
Opłata  20 zł.

czytaj dalej (zdjęć: 9)»

Uliczna kotka

Kotka uliczna. Już po sterylce. Jest młoda, lubi się miziać. Ładnie kuwetkuje. Jest bardzo spokojną kotką. Ma śliczne umaszczenie - pręgowane z rudymi smugami. W nowym domu.

Urocza tygryska szuka domku

Przedstawiamy śliczną tygryskę Sajgonkę ;-) Koteczka trafiła do schroniska razem z rodzeństwem, mamuśka pewnego dnia zniknęła, a kociaki były malutkie i nie mogły zostać same na dworze. Rodzeństwo Sajgonki miało to szczęście, że juz znaleźli swoje domki, a jedna śliczna buraska nadal czeka na swoją kolej.

Koteczka uwielbia się bawić i jest strasznym łasuszkiem.

Kotka pojechała do domu w dn. 10.11.13r.

czytaj dalej (zdjęć: 8)»

Val - rezerwacja

Val - przyszła na chwilę zostanie na dłużej. 

Gruba kulka przybłąkała się do wolonożyjącego stada. Karmicielka nie czekając na rozwój sytuacji przywiozła Val na sterylizację. 

Scenariusz alternatywny -> Val nie została zabrana na zabieg, dalej przychodzi na posiłki do stada dokarmianych kotów.

W niedługim czasie kotka rodzi 8 słodkich kociąt. Domu nie ma więc nie znalazła lepszego miejsca na poród niż „pod drzewkiem”. Poród jest ciężki, a położnej brak. Młoda mama musi poradzić sobie sama. Wycieńczona stara się jak najlepiej zaopiekować swoimi kociętami. NIE robi tego, bo jest szczęśliwa, NIE robi tego bo zawsze chciała mieć dzieci. Koty nie mają takich uczuć, to tylko INSTYNKT! My jako rozumne istoty musimy pomyśleć za naszych braci mniejszych. 

Narządy Val były w tak kiepskim stanie, że kotka raczej nie przeżyłaby długo po porodzie. I tak oto 8 słodkich, ślepych kulek zostałoby bez mamy. Umierałyby powoli i w samotności piszcząc z głodu. 

Rzeczywistość -> Val pojechała na zabieg. 

Całe szczęście, bo narządy kotki były w kiepskim stanie i Pani doktor wyszarpała ją zza Tęczowego Mostu :)

Kotka okazała się być wielkim przytulaskiem! Zdecydowanie nie jest wolnożyjącym dzikusem. Albo się zgubiła albo została wyrzucona, gdy już się komuś znudziła.

Nieważne. Teraz najistotniejsze jest to, że Val jest bezpieczna i kochana przez ciotki. Już nigdy nie będzie rodziła, nie doświadczy głodu ani cierpienia.

Szukamy jej kochajacego domu!

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej.

Każdy kot u nas ma przeprowadzaną profilaktykę oraz sterylizację/kastrację nie pobieramy opłaty, ale abyśmy mogli funkcjonować i ratować kolejne stworzenia będziemy wdzięczni za każdą darowiznę składaną przy adopcji.

Kot nie przebywa w schronisku, prosimy o kontakt telefoniczny. Nie zawsze możemy odebrać telefon, w takim przypadku prosimy o krótką wiadomość SMS, a na pewno oddzwonimy

czytaj dalej (zdjęć: 4)»

Pokaż kod dla forum