Kocia Chatka Sosnowiec

Koty do adopcji

język / language: polski | english

Znalazły Dom

Wesołek

Wesołek pojechał do domku w listopadzie 2012r. mieszka w górach po Bielskiem.

Westa

Westa to koteczka złapana w wysokiej ciąży na ul Niweckiej.

ADOPCJA 17.09.2011

czytaj dalej (zdjęć: 5)»

Wezyr

Był poważnie chory, gdy do nas trafił. Podleczony i odchuchany biega teraz radośnie w nowym domku. Zmienił się bardzo, z zabiedzonego chucherka, w potężnego kocura.

Wiercipiętka

Wiercipiętka nie jest sosnowieckim kotem, ale została przywieziona z Legnicy przez sosnowiczankę. 10 tygodniowa koteczka koczowała pod samochodami koło hotelu. Kotka wymagała pomocy weterynaryjnej, ponieważ chorowała na koci katar. Mała wróciła po pierwszej adopcji :( Obecnie mieszka w nowym, szczęśliwym domu, w Kielcach:)

Wiki

Wiki to oklo 1 roczna ,malutka ,drobniutka koteczka.Strasznie wszystkiego ciekawa, wszędzie wściubi swój nosek.Koteczka jest bardzo przyjacielska w stosunku do ludzi, do innych kotów raczej zdystansowana.

Czeka na zabieg sterylizacji.

Adopcja 19.06.2011

czytaj dalej (zdjęć: 4)»

Wili - Rezerwacja

Około roczna czarna z białym koteczka.
Zaczipowana, odpchlona, odrobaczona, szczepiona.
Test na białaczkę (Felv)ujemny.
Kotka została wysterylizowana. 


Drobniutka, delikatna koteczka o przepięknych cytrynowych oczach i pudrowo różowym nosku.
Przyjechała do schroniska skrajnie wychudzona a część futerka była lekko przerzedzona i przez to skóra w tym miejscu była nadwrażliwa. Futerko już  odrosło i przybrała na wadze. Na początku trzymała dystans, wystraszona i nieufna. Teraz już sama zaczepia o zainteresowanie. Nie jest jakimś nadwyraz pieszczochem i ma swój charakterek, ale lubi towarzystwo człowieka. Lubi ruch i swobodę. Jest aktywna, wesoła i pocieszna. 

Willi ma problemy neurologiczne i w związku z tym zaburzenia równowagi. Nie przeszkadza jej to w codziennym funkcjonowaniu ani nie wymaga podawania leków.
Kochana koteczka, która bardzo potrzebuje swojego kąta. 

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota.
Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej.
Opłata 20 zł.

czytaj dalej (zdjęć: 5)»

Wojtuś

Wojtuś to kochany młodziaczek. Kocurek nie ma jeszcze roku, jest jeszcze troszkę szalony, lubi biegać i dużo się bawić. Wojtuś jest też niemożliwym pieszczochem, najchętniej nie schodziłby z kolan ;-) Czasami głośno domaga się zainteresowania i głaskania. Wojtuś 19.03. będzie miał zabieg kastracji i po zabiegu będzie gotowy do adopcji. 

czytaj dalej (zdjęć: 4)»

Wypłoszek

Wypłoszek(nr2/10)kocurek ok 2 letni przyjęty do schroniska 31.01.2011.Znajda z ulicy Dmowskiego.Przyjacielski,spokojny  ze stoickim
spokojem znosi głaskanie.Zadbany,czysty raczej domowy.Dość spokojny
raczej niskopienny.Toleruje inne koty.Kastrowany,szczepiony
Adopcja przez stowarzyszenia 26.03.2011

ZAHIR

To kotka około 2 letnia. Trudno powiedzieć, czego miała w dotychczasowym życiu więcej - szczęśliwych czy nieszczęśliwych zdarzeń. O początku jej życia niewiele wiadomo. Prawdopodobnie miała dom, ale jaki to był dom, jacy ludzie i jakie doświadczenia stamtąd wyniosła, nie wiadomo.
Pewne jest natomiast, że uległa wypadkowi. Najbardziej ucierpiała jej przednia łapka. ktoś przyniósł ją do lecznicy. Podjęto próbę uratowania łapki. było wysokie prawdopodobieństwo, że przy intensywnej opiece, uda się uratować łapkę. Niestety, zabrakło tego kogoś, kto mógłby poświęcić wystarczająco dużo czasu na taką opiekę.
Ostatecznie przyszedł dzień, w którym pojawiła się inna alternatywa:
-Czy znajdzie się ktoś, kto zaopiekuje się kotką po amputacji przedniej łapki?
-Czy też jedyne, co mogą zaoferować ludzie uśpienie?
Amputacja łapki bowiem stała się nieunikniona i pilna.
W taki sposób kotka trafiła do domu tymczasowego GANG MIKUSIA. Po operacji była bardzo cierpliwa i szybko wracała do zdrowia i sprawności. Podporządkowała sobie inne - całkowicie sprawne i "kompletne" koty. Jest pełna życia i doskonale sobie radzi bez łapki. Po prostu chce żyć i niczym nie różni się od pozostałych kotów.
Dom tymczasowy, w którym mieszka obecnie Zahir, jest całkowicie "nasycony" kotami - także tymi, które zostały przygarnięte na pobyt stały. [i]Dlatego zwracamy się do wszystkich ludzi, którzy kochają koty nie za wygląd, czy zachowanie, ale kochają je bezwarunkowo za to, że są i zarazem mogą podzielić się jedzeniem i miejscem przy sobie, aby otworzyli serce dla tej przesympatycznej kotki. Bardzo pragnie i naprawdę należy się jej stała przystań na resztę życia.Ma czym za ten kącik dożywotni odpłacić.
JEST TO PO PROSTU WIELKA MIŁOŚĆ NA 3 ŁAPKACH!!!

ZAHIR

Pewnego wieczoru zadzwoniła do nas zaprzyjaźniona lekarka weterynarii. Ludzie przynieśli do jej gabinetu kotkę z otwartą raną łapki. Po tygodniowym bezskutecznym leczeniu postanowili kotkę uśpić ponieważ łapka nie goiła się.
Lekarka próbowała namówić właścicieli żeby nie poddawali się, ci jednak zdecydowali się jej pozbyć. Kotka trafiła pod naszą opiekę. Łapki ze względu na wcześniejesze zaniedbanie leczenia nie udało się uratować. Zahir bardzo ładnie przeszła zabieg amputacji łapy, rekonwalescencji i nauki chodzenia.
Obecnie Zahir mieszka z innym naszym kotem w domu stałym u lekarza weterynarii.

Zbignieff

Zbignieff  to czarny kocurek z białym krawacikim i w białych skarpetkach.

Maluch ma ok 3 mies .Został znaleziony przez jedną z naszych wolontariuszek na jednej z ulic Sosnowca w dzielnicy Kazimierz.

Zbychu jest kotkiem wesołym,rozrabiającym i barrdzo rozmruczanym.Jak tylko zobaczy człowieka na horyzoncie przytula się i pcha mu się na ręce.

Szukamy dla malucha odpowiedzialnego domku takiego na całe jego kocie życie

kONTakt w sprawie adopcji 696 915 355

ZDZISIEK

ZDZISIEK-piękny whiskasowo-srebrny  kocur o sylwetce Gerfilda.Czyli grubiutki i króciutki:)Jest niezykle sympatycznym łasuchem.

Dośc długo koczował na ul.Harcerskiej,spal pod balkonem na kilku stopniowym mrozie.Kot dość dobrze odżywiony ,niestety ze wzgledu na warunki w jakich mieszkał,przyjechał zaziębiony.

Obecnie Zdzisiek jest kotem zdrowym,odpchlonym,odrobaczonym i wykastrowanym.Szukamy dla niego domu wychodzacego ,widac że chłopak teskni za wychodzeniem

Zefir

Zefir to pokaźnych rozmiarów dostojny kocur. Został oceniony na około 5 lat. Do schroniska trafił 22.01.2016r.  Obecnie przebywa w spokojniejszym miejscu – naszym przytulisku.

W schronisku był smutny i przygaszony ale swoim wyglądem i charakterem podbił serca ludzi, którzy go adoptowali. Niestety szybko wrócił do schroniska. Kot lubił głaskanie i mizianie, a niestety zdarzyło mu się zbytnio nakręcić się na opiekuna i to był powód jego powrotu.

Kotek potrzebuje doświadczonego opiekuna, który będzie w stanie zaspokoić jego potrzeby i "dogadać" się z naszym Zefirkiem, gdyż to łatwych przypadków nie należy. Nie znamy przyczyn jego zachowania. Być może o stres, może co innego. W trakcie diagnozowania.

Zefir jest odpchlony,odrobaczony,szczepiony ,test FELV ujemny. 

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Opłata schroniskowa 10 zł

Zefir zamieszkała na wsi w doborowym towarzystwie ;-)

ZENEK

Zenek to ok 6-8 miesięczby kocurek nr 80-91. Do schroniska trafił  z interwencji z ul. Czołgistów dnia 13.06. Zenuś to mały koci rozbójnik. Świetnie bawi się wszelkimi zabawkami, biega, podskakuje i oczywiście żeby sobie odpocząć, wchodzi na kolana mruczy i usypia

Kocurek został zaszczepiony, odrobaczony i odpchlony 13.06

Zamieszkał na stałe w dotychczasowym domku tymczasowym czyli u MartynyP.

czytaj dalej (zdjęć: 4)»

Zenuś

pojechał do domu w lipcu 2016 r.

czytaj dalej (zdjęć: 5)»

Pokaż kod dla forum