Kocia Chatka Sosnowiec

Koty do adopcji

język / language: polski | english

Do adopcji

Burka

Burka, ah jakże niespotykana i niesamowita koteczka. Wygląda jak młody kot, jest malutka i drobniutka. Zachowuje się jak młody kot - bawi się, szaleje. Tylko metryka zdradza jej prawdziwy wiek - około 10 lat. Kicia trafiła do nas jako "czysta kartka", nic nie wiemy o jej przeszłości, oddana jako znajda. Nie jest możliwe aby 10 lat tułała się jako bezdomny kot. Zdecydowanie miała kiedyś swój dom, ale niestety nie powie nam jaki. Choć może to i lepiej, bo niektóre historie mogłyby spędzać sen z powiek.

W stosunku do człowieka Burka jest świetna! Super kontaktowa i przyjacielska. Wprost uwielbia być przytulana i głaskana. Główką domaga się buziaków i pieszczot. Kolejny kot idealny, do pokochania od zaraz.

Kicia wiele w swoim życiu musiała przejść. Nie ma zębów i jest alergikiem. Ale absolutnie nie przeszkadza jej to w życiu. Po nie leczonym długo katarze zrobiły jej się zrosty w nosie i przez to charczy - nie da się tego wyleczyć. Z powodu stresu jaki przeżywa u nas wylizuje się nerwowo ciągle.

Osoba, która zdecyduje się dać szansę naszemu słodkiemu cudakowi na pewno się nie zawiedzie. Kotka bowiem nie jest ani najmłodsza, ani najpiękniejsza ale za to nadrabia wszystko charakterem. 

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 20 zł.

Kotkę można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.

czytaj dalej (zdjęć: 9)»

Kontakt

Telefon: 501477474 lub 519864608

Lori

Lori trafiła do schroniska razem z rodzeństwem i z mamą. Obecnie ma kilka miesięcy.
Ktoś zostawił całą rodzinę w kartonie w piwnicy. Maluchy wiadomo, najbezpieczniej czują się przy mamie. Lori to przeurocza i przecudowna koteczka. Baaardzo lubi się tulić, naprawdę bardzo. Ma w sobie tyle miłości, że nie wiedzieć czemu  jeszcze nie została adoptowana.
Naprawdę nie ma nic w tej słodkiej mordce co przyciąga ?? Ciężko uwierzyć :-/ 
Lori wskakuje od razu na kolanka, turla się dookoła aby wszystkie centymetry jej futerka były wygłaskane. Jest słodka jak lukier na pączku.
To mała czyścioszka - pielęgnuje swoje jasne futerko aby zawsze było czyste i załatwia się do kuwety.

Zaczipowana, odpchlona, odrobaczona, szczepiona.
Lorcia ma białaczkę.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej.
Opłata 20 zł.

Kontakt

Telefon: 501477474 lub 519864608

Norbi

Norbi trafił do schroniska razem z rodzeństwem i z mamą. Obecnie ma kilka miesięcy.
Ktoś zostawił całą rodzinę w kartonie w piwnicy. Maluchy wiadomo, najbezpieczniej czują się przy mamie. Baaardzo lubi się tulić, naprawdę bardzo. Ma w sobie tyle miłości, że sam już nie wie jak ją wyrażać. Czy mruczeć, czy deptać łapeczkami, czy się tulać ? Więc w zwarjowany sposób robi wszystko na raz :-D Wskakuje od razu na kolanka, turla się dookoła aby wszystkie centymetry jego futerka były wygłaskane. Jest słodki jak lukier na pączku.

Zaczipowany, odpchlony, odrobaczony. 
Norbi ma białaczkę. 

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej.
Opłata 20 zł.

Kontakt

Telefon: 501477474 lub 519864608

Puszek

Puszek, kolejny oddany domowy kociak. Trafił do nas, ponieważ podobno niszczył i sikał w domu gdy zostawał sam. Jest u nas kilka tygodni i jeszcze nie zauważyłyśmy niepokojących zachowań. Puszek nie przepada za towarzystwem innych kotów, jest bardzo zaborczy w stosunku do człowieka. Być może to było przyczyną jego złego zachowania.

Kotek jest zapewne mieszanką norweskiego kota leśnego. Bardzo lubi ludzi i brakuje mu prawdziwego domku, w którym miały swojego człowieka. Po wejściu do kociarni Puszek jako pierwszy podbiega i ustawia się do głaskania. Jeśli akurat inny kot jest głaskany to nasz puchaty czarnuszek z całych sił próbuje zwrócić uwagę na siebie. Ociera się i przymila aż to on będzie przytulany i głaskany.

Szukamy dla Puszka odpowiedzialnych opiekunów, najlepiej bez innych kotów. 

Kastrowany, odpchlony, odrobaczony, szczepiony, czip

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 20 zł.

Kota można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.

Kontakt

Telefon: 501477474 lub 519864608

Lejdi

Lejdi ma kilka miesięcy. Z jednego domu trafiło do nas aż 8 kotów - 3 dorosłe i 5 kociaków. Pierwsze chwile były ciężkie. Cała paczka była wystraszona i zdezorientowana. Jak to młode kociaki szybko się oswoili. Na ten moment z rodzeństwa została tylko Lejdi i dwie bure bliźniaczki. Lejdi od początku była najmniejsza z całej bandy. Słodki mikrusek, którego wszędzie pełno. Pierwsza przy misce, pierwsza przy drzwiach, pierwsza do zabawy. 

Pozostali mieli więcej szczęścia, Lejdi rośnie i dalej czeka. Oby nie musiała spędzić całego dzieciństwa samotnie. Szukamy dla niej odpowiedzialnych opiekunów, którzy zapewnią jej szczęśliwe życie i nigdy nie opuszczą! 

Nowi opiekunowie zobowiązują się do sterylizacji na własny koszt gdy kotka osiągnie dojrzałość płciową.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej.
Opłata  20 zł.

Kontakt

Telefon: 501477474 lub 519864608

Maciuś

Maciuś to całkiem młody kocurek, ma dopiero 2 lata. Maciek trafił do nas ze zranioną łapką. Okazało się, że ktoś postrzelił go ze śrutu. To niestety nie pierwszy taki przypadek w tym roku. Zwyrodnialstwo ludzkie nie zna granic. Pomimo tego co spotkało Maciek jest cudownym, pogodnym kotem. Kocha ludzi w taki sposób jakby nic złego go wcześniej nie spotkało. Rany zostały opatrzone i zagojone ale do końca życia czasem odczuwać będzie skutki tego co się stało, zdarza się że kociak kuleje na tą łapkę np. przy zmianie pogody. 

Maciusiowi brakuje kontaktu z człowiekiem i pewnie gdyby mógł to oddałby dużo za ciepły domek. Na domiar wszystkiego okazało się, że jest nosicielem wirusa FELV, na chwilę obecną nie ma żadnych objawów choroby. Przy dobrych warunkach może przeżyć jeszcze długie lata w zdrowiu ale niestety nie da się tego przewidzieć. W większości miejsc pewnie zostałby uśpiony bo białaczka byłaby wyrokiem skazującym. U nas na szczęście ma szansę, szansę na normalne życie a do tego potrzeba tylko opiekunów. Wspaniałych ludzi, którzy będą świadomi jego choroby ale nie wystraszą się i dadzą mu miłość. Na pewno nikt nie pożałuje dając mu dom!

Jeśli chodzi o kontakty z innymi kotami to różnie bywa. Wygląda na to, że ma tak samo jak człowiek - toleruje jak pozna.

Wykastrowany, odpchlony, odrobaczony.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 20 zł.

Kotka można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.

czytaj dalej (zdjęć: 7)»

Kontakt

Telefon: 501477474 lub 519864608

Czarek

Czarek to wspaniały zwykły - niezwykły kocurek. Trafił do nas ze swojego domku, dzięki sąsiadowi jego opiekunki, która trafiła do szpitala. Z jednej strony starsza Pani na pewno otaczała go wielką miłością, a z drugiej nie pomogła swojemu cierpiącemu przyjacielowi. Kotek podobno nie był u weterynarza, a Pani mówiła aby nie głaskać go przy uszach ponieważ są chore. To co zobaczyliśmy przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Okazało się, że w uchu ma ogromnego polipa, który powodował ciągłe stany zapalny a przy tym niesamowity ból. Aż ciężko wyobrazić sobie co ten biedak musiał przechodzić przez wiele lat. Teraz Czarek jest po zabiegu usunięciu polipów (okazało się, że oprócz jednego ogromnego jest jeszcze kilka małych).  Jest wprost cudowny!! Poza polipami usunięto mu również dwa zepsute zęby. Czaruś cierpi na polipowatość. Wiążą się z tym dwie rzeczy: odrastanie polipów czyli musi być pod kontrolą weterynarza oraz kropienie uszu lekami spowalniającymi odrastanie polipów. Czarek jest jednym z najspokojniejszych i najgrzeczniejszych kotków.

Na samym początku bardzo się bał. Ale szybko nam zaufał. A operacja przyniosła mu ukojenie.  Teraz ranka się jeszcze goi ale wkrótce Czarek po raz pierwszy od wielu lat uwolni się od bólu. 

To co go spotkało nie spowodowało, że nie ufa człowiekowi. Wręcz przeciwnie. Uwielbia gdy się go głaszcze, mizia i poświęca czas. Jest to typowy "nakolankowy" koci kompan. Z wyglądu jest zwykłym dachowcem. Ale jego charakter powoduje, że nie sposób go nie pokochać jak się go pozna. Jedno spojrzenie w jego oczy powoduje, że serce mięknie.  Polecamy Czarusia do odpowiedzialnego domku, który zapewni mu to czego nie miał do tej pory. 

Czarek ma 10 lat. Jest wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 20 zł.

Kotka można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.

czytaj dalej (zdjęć: 4)»

Kontakt

Telefon: 501477474 lub 519864608

Emilka

Emilka to piękna trikolorka, dużych rozmiarów kocica. Została oddana prosto z domu. Oczywiście na początku była zdziwiona co się z nią dzieje.

Obecnie już po części się u nas zaaklimatyzowała. Jest to prawdziwa dumna kocica z silnym charakterem. Ociera się, mruczy, przytula - głaskaj mnie. Lecz jeśli nie ma akurat na to ochoty to pokaże jednoznacznie o co jej chodzi pacając łapką lub odstraszając prychnięciem.

Szukamy dla niej spokojnego domu, który będzie dobrze ją traktował i dawał wszystko co najlepsze.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 20 zł.

Kotkę można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.

czytaj dalej (zdjęć: 6)»

Kontakt

Telefon: 501477474 lub 519864608

Tereska

Tereska to kolejna tegoroczna matka. Dzielnie odchowała swoje maleństwa i teraz sama szuka kochającego domu.

Tereska potrzebuje pomocy. Obecnie jest w trakcie leczenia. Nieważne jak byśmy się starały własnego domu nigdy nie zastąpimy. Walczymy o jej życie i zdrowie ale Tereska bardzo potrzebuje domu tymczasowego, w którym będzie w stanie dużo szybciej się wykurować.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 20 zł.

Kotkę można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.

czytaj dalej (zdjęć: 4)»

Kontakt

Telefon: 501477474 lub 519864608

Pręgusia, Tina

Dziewczyny mają kilka miesięcy, pochodzą z jednego domu. Jest to cudowna parka dorastających dzieciaków. Pierwszego dnia u nas, kociaki schowały się w wiklinowym koszyku, skulone ze strachu. Ale szybko się aklimatyzują. Każde w swoim tempie. Dwie buraski patrzyły z daleka wielkimi oczami, ale gdy już się przekonają i są głaskane przez człowieka momentalnie puszczają głośny traktor. Każdego dnia patrzymy jak dziewczyny się zmieniają i przyzwyczajają do ludzi. Dodatkowo dorastają, szkoda że w takim miejscu....

Obie bardzo potrzebują cudownych domków aby w pełni pokochać ludzi. Szukamy dla nich odpowiedzialnych opiekunów, którzy nie oddadzą ich z powodu np. wyjazdu na wakacje... 

Kociaków była piątka ale dwa już odnalazły szczęście we wspólnym domu. Tego samego życzymy dla pozostałych maleństw.

Nowi opiekunowie zobowiązują się do sterylizacji na własny koszt gdy kotka osiągnie dojrzałość płciową.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej.
Opłata  20 zł.

czytaj dalej (zdjęć: 6)»

Kontakt

Telefon: 501477474 lub 519864608

Felek

Feluś to prawdopodobnie przyrodni brat Fiony i Figi. Cała trójka trafiła do nas prosto z domku ponieważ ich właściciel nie mógł się nimi dłużej opiekować. Ze swojego bezpiecznego mieszkania znalazły się wprost w nieznanym otoczenia z obcymi kociakami. Dziewczyny już dawno są szczęśliwe w swoim nowym domu. Felek ze względu na pospolity wygląd nadal czeka na swoją szansę....

Felek zmienił się o 180 stopni! Przez kilka pierwszych tygodni nie wychodził z koszyczka. Przeraźliwie bał się wszystkiego. Teraz to nie ten sam kot. Swobodnie przechadza się po pomieszczeniu, jest ciekawski i chętnie podgląda co robią wolontariuszki. Bardzo zaufał człowiekowi. Nie boi się a wręcz przeciwnie. Sam przychodzi i upomina o pieszczoty. Jeśli wolontariusz się nim nie interesuje tylko zajmuje innym kotem to Felek wtedy upomina się, "mówiąc" do człowieka swoim kocim językiem. Dodatkowo za jedzenie jest w stanie zrobić wszystko. Pewnie dlatego, że trafił do nas wychudzony...

Felek jest wykastrowany i gotowy do adopcji. 

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 20 zł.

Kotka można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.

Kontakt

Telefon: 501477474 lub 519864608

Jami

Jami to roczna kotka. Ma śliczne umaszczenie i jest drobnej urody. Trafiła do nas ponieważ straciła swój własny dom. Jej właścicielka zachorowała na astmę. Ma dopiero rok a poza raz kolejny szuka domu. Pobyt w naszym przytulisku znosiła bardzo źle. Myślała, że chcemy jej zrobić krzywdę dlatego próbowała się bronić, głośno nas odstraszając. Na szczęście nie takie przypadki już widziałyśmy i udało się ułaskawić kotkę. Niestety to koniec dobrych wiadomości. Okazało się, że Jami zarażona jest białaczką. Z tą chorobą może jeszcze długo cieszyć się życiem, ale do tego potrzebuje spokoju i braku stresów, a niestety tego nie jesteśmy jej w stanie zapewnić.

Kotka jest energiczna i bardzo ciekawska. Chce wejść w każdy kąt i musi widzieć wszystko co się wokół niej dzieje. Kotka lubi głaskanie ale jednocześnie potrzebuje swojej przestrzeni, ponieważ jest indywidualistką. W swoim domu i z własnym właścicielem, którego pokocha na pewno będzie zachowywać się inaczej. Ale należy dać jej czas.

Kotka mieszka obecnie z innymi kotami cierpiącymi na białaczkę. Dziewczyny tolerują się ale miłości między nimi nie ma, czasem dochodzi do spięć. Raczej polecamy ją do domu bez innych kotów. Na pewno musi być kotek nie wychodzącym! 

Kotka jest wysterylizowana i posiada pełną profilaktykę.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 20 zł.

Kotkę można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.

czytaj dalej (zdjęć: 7)»

Kontakt

Telefon: 501477474 lub 519864608

Majka

Majeczka to nasza słodziutka czarnulka. Ma około 4 lata ale jest bardzo drobnej budowy, że można ją pomylić z podrostkiem. Jest u nas już kilka miesięcy i niestety nikt nie dzwoni i nie pyta o nią. Kotka ma bowiem potwierdzoną białaczkę. Na chwilę obecną nie ma żadnych objawów choroby.

Kotka jest bardzo ciekawska i towarzyska. Lgnie do człowieka i widać, że kontakt z wolontariuszami to dla niej za mało. Chciałabym zawładnąć sercem jakiegoś miłego człowieka i opanować jego kolanka. Kotka chętnie asystuje przy różnych czynnościach, wszystko musi wiedzieć, wszędzie wskoczyć i sprawdzać co się dzieje. Lubi się przytulać do człowieka.

Kotka toleruje wybrane koty. Obecnie mieszka z dwoma innymi kotkami, które podobnie jak ona mają stwierdzoną białaczkę. 

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 20 zł.

Kotkę można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.

czytaj dalej (zdjęć: 8)»

Kontakt

Telefon: 501477474 lub 519864608

Loki - rezerwacja

Loki ma około 5 lat, jest to duży i dostojny kocur. Przepiękny, potężny biało-rudy jegomość. W miejscu, w którym był nie dawał sobie rady. Był sfrustrowany i przez to niemiły dla ludzi. Pierwsze spotkanie z nim nie przebiegło pomyślnie. Prychał, fuczał. Z każdym kolejnym jest coraz lepiej. Każdy kociak inaczej znosi taki pobyt, więc nic dziwnego że i Loki źle się czuje jako bezdomniak.

Jest mruczącym kumplem. Choć wyglądem budzi respekt. Ma swój charakterek i dlatego polecamy go do domu bez innych kotów. 

Loki bardzo łatwo potrafi skraść serce człowieka a najbardziej potrzebuje miłości drugiego człowieka, dlaczego? Być może, mieszkał z innym kotem, został odepchnięty i zszedł na drugi plan? Tego nie wiemy. Prosimy o dom, doświadczonych ludzi, którzy są w stanie uporać się z jego dominującym charakterem, a jednocześnie dać mnóstwo miłości, miziania, uwagi, poczucia bezpieczeństwa i pokazania, że jest najważniejszym, kochającym przez ludzi domownikiem.

Jest wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 20 zł.

Kotka można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.


Kontakt

Telefon: 501477474 lub 519864608

Sulim

Sulim do obcokrajowiec z podwójnym obywatelstwem. Piękny grecki kocur mieszkający od roku w Polsce. Wtedy uratowany a teraz skazany na śmierć. Jego właściciele przyprowadzili go do weterynarza celem uśpienia, podobno z powodu agresji. Na szczęście weterynarz nie zgodził się i od razu skontaktował z nami. Informacja o agresji nie wydaje się być prawdziwa ponieważ kot jest niesamowicie spokojny, a dodatkowo po naszych obserwacjach wykryłyśmy, że jest chory i zapchlony. Po badaniach okazało się że kot ma 3 kamienie w pęcherzu. Biedak nie był w stanie oddawać moczu i miał problem z załatwianiem się. "Właściciele", którzy w ten sposób opiekują się kotem i zamiast leczyć cierpiące zwierze wolą uśpić nie są dla nas wiarygodni. Obecnie jest w trakcie leczenia, poprawę widać gołym okiem. W zależności od wizyty kontrolnej być może kamienie będą musiały być usunięte operacyjnie. 

Sulim jest potężnym, rudo-białym kocurem. Jest bardzo spokojny i kochany. Przymila się do ludzi, uwielbia głaskanie. Sam przychodzi i ociera się, domagając pieszczot. Nakolankowy koci przyjaciel do zaadoptowania :)

Na chwilę obecną nie znamy jego stosunku do innych kotów. Kociak przebywa na diecie - specjalistyczna karma jego problem związany z kamieniami.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 20 zł.

Kota można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.

Kontakt

Telefon: 501477474 lub 519864608

Pokaż kod dla forum