Kocia Chatka Sosnowiec

Koty do adopcji

język / language: polski | english

Do adopcji

« Poprzednia 1 2 Następna »

Vernon

Jedno, co musicie o mnie wiedzieć to, że moje życie nigdy nie było za łatwe. Do schroniska trafiłem ze złamaną miednicą i strachem przed ludźmi. Bardzo się bałem, że ktoś mnie skrzywdzi. Jednak z czasem przekonałem się, że ludzie, którzy mnie odwiedzają tak naprawdę starają się pomóc. I choć dalej zostało we mnie trochę tego lęku, jestem gotów żeby zostawić to wszystko za sobą! Potrzebuję tylko właściwej osoby...Kogoś, kto podaruje mi trochę cierpliwości, trochę miłości. Na kogoś takiego warto poczekać.

Na imię mi Vernon, urodziłem się w 2013 roku.

_____________________________________________________________________________________

Tyle Vernon chciał powiedzieć o sobie. My możemy dodać tyle, że nie jest łatwym przypadkiem. Skrzywdzony, połamany. W taki stanie trafił do nas. Leczenie trwało długo, wszystkie rany fizyczne już zagojone. 

Teraz jeszcze coś - hormony. Vernon był dość pobudzony i agresywnie zachowywał się w stosunku do innych kotów, potrafił też złapać za nogę (delikatnie, od razu oskakiwał w strachu). Po badaniach została podjęta decyzja - wszczepienie implantu. Tak zrobiliśmy i dzięki niemu poziom hormonów wrócił do normy, a Vernon uspokoił się. Teraz mieszka z innymi kotami. Z jednymi lubi się bardziej z innymi mniej, ale nie jest już agresywny. 

Nie polecamy go do domu z małymi dziećmi. Szukamy dla niego odpowiedzialnych opiekunów, którzy sprawią, że Vernonowi wróci wiara i zaufanie do ludzi. 

Jestem zaczipowany, odrobaczony, odpchlony, wykastrowany. Test białaczkowy FeLV: ujemny (-). Test FIV: ujemny (-)

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 20 zł.

Kot nie przebywa w schronisku, prosimy o kontakt telefoniczny. Nie zawsze możemy odebrać telefon, w takim przypadku prosimy o krótką wiadomość SMS, a na pewno oddzwonimy.

czytaj dalej (zdjęć: 9)»

Kontakt

Telefon: 501 477 474, 604 789 418

Tom

Tom to potężnych rozmiarów kocur. Bury z białymi znaczeniami. Od małego był domowym kotkiem i mieszkał z pewnym starszym panem. Ta sielanka trwała około 15 lat. Aktualnie kotek przebywa w naszym przytulisku. Początki były trudne, czyli standardowo jak na kota, który prosto z kolan staje się bezdomny. 

Troszkę musieliśmy powalczyć. Kocur był smutny, przygaszony, czekał na swojego Pana, nie chciał jeść. Na szczęście czas jaki mu poświęciliśmy zaowocował poprawę. Wszystko toczyło się bardzo dobrze, kotek znalazł domek! I my i on byliśmy bardzo szczęśliwi :) Jednak to nie potrwało długo i jego serduszko znów pękło. Tom nie dogadał się z rezydentką i bardzo się stresował przez co posikiwał.

Niestety kotek wrócił do nas. Jego serduszko pękło po raz drugi i znowu jest bardzo smutny i zmęczony tym wszystkim. Mamy nadzieję, że nie podda się i że znajdą się dobrzy ludzie, którzy pokochają naszego staruszka. 

Szukamy dla niego spokojnego domu, w którym będzie czuł się bezpiecznie i całym serduszkiem pokocha nowych opiekunów.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej.

Każdy kot ma przeprowadzaną profilaktykę oraz sterylizację/kastrację nie pobieramy opłaty ale abyśmy mogli funkcjonować i ratować kolejne stworzenia będziemy wdzięczni za każdą darowiznę składaną przy adopcji.

Kot nie przebywa w schronisku, prosimy o kontakt telefoniczny. Nie zawsze możemy odebrać telefon, w takim przypadku prosimy o krótką wiadomość SMS, a na pewno oddzwonimy.

czytaj dalej (zdjęć: 12)»

Kontakt

Telefon: 501 477 474, 604 789 418

Irmo - rezerwacja

Dzień dobry,

Tutaj Irmo. Bardzo stateczny i niezwykle przyjazny, starszy Pan. Cudowny kociak z sercem na dłoni (łapce) 🙂 
Dwie najważniejsze rzeczy w jego życiu to jedzenie i człowiek (kolejność zmienia się w zależności od tego czy jest po posiłku czy przed 🙂 ).
Do człowieków do tej pory chyba nie bardzo miał szczęście, choć tak do końca nie wiemy co spotkało go wcześniej. Może tylko się zgubił, a może został wyrzucony na starość? W każdym razie przybłąkał się do dobrych ludzi, którzy chcieli mu pomóc i to dzięki nim kotek trafił do nas.
Ma niespotykane umaszczenie i przepiękne oczy, coś nam się wydaje, że w jego żyłach płynie szlachecka krew. W stosunku do wszystkich ludzi jest bardzo przyjazny. Jest nawet przyjazny do tej "złej" pani doktor, która czasem da tabletkę lub szczepionkę. Wszystko znosi niezwykle łagodnie i grzecznie.
Jego ząbki wymagały usunięcia. Zatem teraz musi odbyć się bez nich, ale wcale mu to nie przeszkadza.

Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej.

Każdy kot u nas ma przeprowadzaną profilaktykę oraz sterylizację/kastrację nie pobieramy opłaty, ale abyśmy mogli funkcjonować i ratować kolejne stworzenia będziemy wdzięczni za każdą darowiznę składaną przy adopcji.

Kot nie przebywa w schronisku, prosimy o kontakt telefoniczny. Nie zawsze możemy odebrać telefon, w takim przypadku prosimy o krótką wiadomość SMS, a na pewno oddzwonimy.

czytaj dalej (zdjęć: 4)»

Kontakt

Telefon: 501 477 474 , 604 789 418

« Poprzednia 1 2 Następna »

Pokaż kod dla forum